Program online dla rodziców dzieci 3–7 lat · start 10.10.2026
Jest 7:40. Stoisz w przedpokoju z butem w ręce. Twoje dziecko leży na podłodze i krzyczy, że nie założy kurtki. Za dziesięć minut musisz wyjść z domu.
Wieczorem, kiedy wreszcie robi się cicho, wracasz do tej sceny. I znowu myślisz: nie tak to miało wyglądać.
Jeśli jesteś rodzicem dziecka w wieku od 3 do 7 lat, masz dziś szansę zmienić zachowania, których nie akceptujesz. Dość zmęczenia, bezradności, wstydu i rozczarowań.
Przeczytaj ten tekst do końca. Dzięki temu świadomie ocenisz, czy to jest Twoje, i wtedy podejmiesz decyzję.
Rodzicielstwo miało wyglądać inaczej. W ogóle życie miało wyglądać inaczej. Też masz wrażenie, że między tym, co planowałaś, a tym, co dostałaś, jest przepaść?
Twoje dziecko:
A Ty jesteś zmęczona. Bezradna. Czujesz winę, czasem wstyd, czasem beznadzieję. Coraz trudniej Ci uwierzyć, że coś się zmieni.
Jak bardzo boli, kiedy ktoś, kogo kochasz najmocniej, nie chce z Tobą współpracować? Kiedy nie odwzajemnia Twoich starań i nie docenia tego, co dla niego robisz? Pilnujesz, angażujesz się, poświęcasz czas. I co?
Szukasz przyczyny. Co poszło nie tak? Kto jest winny? „Może to ze mną jest coś nie tak?”. „A może z moim dzieckiem?”. „A może to nie ta szkoła, nie to przedszkole, nie ten nauczyciel, nie ta niania?”.
Reagujesz tak, jak znasz. Prosisz, tłumaczysz, czasem grozisz. Szukasz rad, wsparcia i pocieszenia. Pytasz czata, radzisz się bliskich.
I co z tego wynika? Mimo wiedzy i zaangażowania prośby, tłumaczenia i groźby nie działają. Masz wrażenie, że mówisz jedno, a dziecko słyszy coś zupełnie innego – ocenę, pretensję, interpretację? Czy oboje czujecie się niezrozumiani?
Kiedy i to nie pomaga, robisz kolejny krok: idziesz do specjalisty z nadzieją, że teraz to będzie właściwe działanie. A zastanawiałaś się kiedyś, ile Cię to wszystko już kosztowało?
Czasu, nauki, pieniędzy. Liczyłaś kiedyś? Najłatwiej możesz to zobaczyć na pieniądzach. Zrób zestawienie:
Nie będę podawać kwot. Sprawdź ceny w internecie i policz. Ile wyszło? 7000 zł? Więcej? A ile czasu? Tego nawet nie da się zamienić na konkretną walutę.
Płacisz, bo boisz się, że coś idzie nie tak, i wierzysz, że specjalista da Ci wskazówki. Płacisz, bo ktoś obiecuje szybko, krótko i z magicznymi sekretami. Do gabinetu trafiasz zwykle wtedy, gdy jest już bardzo trudno – z tym kawałkiem życia, który najbardziej przeszkadza.
Minął rok. Co się zmieniło?
Próbowałaś. Starałaś się. Robiłaś to, co uznałaś za słuszne, zgodnie z tym, co przeczytałaś. A efektów nie było. Więc szukałaś kolejnych dróg. Wydawałaś kolejne pieniądze. Traciłaś kolejne godziny.
Tyle dałaś z siebie, że trudno uwierzyć, że robisz coś nie tak. A jednak nic z tego, co miało zadziałać, nie działa. I powoli przestajesz wierzyć – w siebie, w dziecko, w to, że zmiana jest możliwa. To właśnie robi z nami to kłamstwo.
Wierzyłaś, że jeśli zdobędziesz wiedzę, skończysz szkołę, a może studia, będziesz mieć dobre życie, dobre zarobki i perspektywy. Dlatego niektórzy rodzice tak pilnowali, żebyśmy wypełniali obowiązki szkolne. Wierzyli, że to dla nas dobre. Wiedza miała być kluczem do radzenia sobie z wyzwaniami dnia codziennego.
Tylko dlaczego nie działa w przypadku naszych dzieci?
A Ty wciąż czytasz, słuchasz podcastów, szukasz informacji i kolejnych ekspertów. Im więcej wyświetleń, tym bardziej wierzysz, że to działa – skoro interesuje tak wielu. Chodzisz na warsztaty i spotkania, dołączasz do grup rodziców. I co?
Kiedy pojawiają się trudności – co z tego naprawdę zadziałało? Jaka jest jakość Waszych relacji? Czy dobrze czujesz się we własnym domu?
W gabinecie bardzo często słyszę te same trudności. Od różnych rodziców, o różnych dzieciach, z różnych domów. I wiem, że te doświadczenia są powszechne. Dużo mniej osobiste, niż się wydaje.
Dlatego zanim zaczniesz szukać diagnoz i problemów w sobie, w dziecku czy w otoczeniu – zanim znowu zapytasz: „Co robię źle?”, „Czy z moim dzieckiem jest coś nie tak?” – zatrzymaj się. Nie panikuj. Nie wydawaj kolejnych pieniędzy.
Najpierw spróbuj zmienić coś w swoim domu – w sposób, który Ci pokażę. Wystarczy, że zaangażujesz się w 21-dniowe wyzwanie.
Zanim zostałam psychologiem, byłam rodzicem i nauczycielem z pasją do nauk biologicznych. Szukałam rozwiązań, które naprawdę działają – w aktualnej wiedzy, w nauce, w nowych technologiach. Popełniałam błędy. Podejmowałam nie zawsze trafne decyzje.
Szybko zrozumiałam, że w szkole nie jest ważna sama wiedza, ale sposób, w jaki się ją przekazuje. Czasy się zmieniały, wiedza stała się powszechnie dostępna. Żebyśmy chcieli się uczyć, musimy wiedzieć: po co? I jak?
Miałam szczęście tworzyć miejsca i programy, które dawały dzieciom przestrzeń do rozwoju. Współtworzyłam edukację niepubliczną, prowadziłam zespoły. Wprowadzałam te programy także w szkole, bo miałam taką możliwość.
I wtedy zobaczyłam coś jeszcze ważniejszego niż sposób, w jaki uczymy. Jeśli coś jest dla wszystkich i jest narzucone, nawet najlepszy program nie zadziała. Człowiek kocha wolność. Zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy sam uzna, że jej potrzebuje.
Potrzeba szukania skutecznych rozwiązań prowadziła mnie dalej. Zostałam psychologiem i uporządkowałam wiedzę. Wiedziałam już, dlaczego różne rzeczy się z nami dzieją, ale nie do końca wiedziałam, co dalej z tym zrobić. Stąd psychoterapia i diagnostyka. Szczególnie zainteresowałam się psychologią kliniczną.
Dziś patrzę na trudności z wielu perspektyw: rodzica, nauczyciela, lidera, psychologa, terapeuty. I widzę, jak bardzo wszystko jest ze sobą powiązane.
Świat przechodzi rewolucję informacyjną i cyfrową. Ale nasz układ nerwowy nie podlega rewolucji – zmienia się powoli, ewolucyjnie. W natłoku informacji i tempie życia łatwo o tym zapomnieć i przeoczyć to, co najważniejsze. Dlatego stawiam na małe kroki.
Z tego wszystkiego wyrosła jedna myśl: dać rodzicom program, który w końcu zadziała. Bez szukania winnych, bez paniki, bez kolejnych wydatków na próby.
W gabinecie daję rodzicom konkretne rozwiązania i one działają. Ale to rozwiązania na teraz. Dzieci rosną, pojawiają się nowe sytuacje. A my chcemy, żeby były samodzielne, odważne, szczęśliwe i radziły sobie w życiu.
Polecam książki, daję materiały. Tylko że:
Dlatego stworzyłam program, z którego skorzystasz we własnym domu – bez wizyt w gabinecie, w 15 minut dziennie.
To, za czym tęsknimy – miłość, zaufanie, szacunek i poczucie bezpieczeństwa – w codzienności oznacza:
Zmienisz sposób komunikowania się. Zdobędziesz podstawowe umiejętności budowania satysfakcjonujących relacji. Nauczysz się dbać o swoje potrzeby bez poczucia winy, smutku, lęku czy wstydu.
Będziesz wiedzieć:
Zyskasz pewność, że to, co robisz, jest właściwe i służy Wam wszystkim. Poczujesz, że jesteś na właściwym miejscu. Zobaczysz to, czego dziś jeszcze nie widzisz.
Start programu: 10.10.2026.
Przykłady w programie są dopasowane do dzieci w wieku od 3 do 7 lat. W tym wieku zmiany widać najszybciej. Dzieci nie robią nam na złość, nie manipulują, nie są złe.
Część treści jest uniwersalna. Skorzystasz więc także przy starszym dziecku albo jako nauczyciel. Wtedy konkretne przykłady zmienisz i dopasujesz do wieku swojego odbiorcy.
Pamiętasz, co pisałam o szkole? Nawet najlepszy program nie zadziała, jeśli jest narzucony. Decyzja należy do Ciebie. Ten program zadziała, jeśli:
Jeśli tak – śmiało dołącz.
Masz rację, pytając o cenę. Dla mnie ten program jest bezcenny, bo przekazuję w nim całą swoją wiedzę, doświadczenie i czas. Stacjonarnie musiałby kosztować tyle, ile dyktują realia rynkowe, i byłby dostępny tylko dla nielicznych. Forma online sprawia, że może trafić do Ciebie.
Od 06.10.2026 cena regularna: 1750 zł. 350 zł to mniej więcej tyle, ile jedna wizyta u specjalisty.
Wiem, że ten program działa, jeśli spełnisz te trzy warunki. Jestem tego pewna. Dlatego daję Ci gwarancję, że pierwsze zmiany zauważysz szybciej niż w 21 dni. Nie w teorii – w zwykły poranek, kiedy zakładacie buty. Nie przerywaj jednak w połowie. Ukończ całe 21-dniowe wyzwanie.
A jeśli nie zobaczysz zmian, na których Ci zależało?
Jeśli to dla Ciebie – dołącz. Jeśli nie możesz albo nie chcesz – to też w porządku.
To wolna wola sprawia, że sami tworzymy swoją rzeczywistość. Czasem trzeba czegoś doświadczyć, żeby rozpoznać, co jest dla nas ważne.
Jutro znowu będzie 7:40. Jak chcesz, żeby wyglądał ten poranek?
Przedsprzedaż za 350 zł trwa do 05.10.2026.
Dołączasz? TAK